![]() |
| Normalnie psheyebane, co nie? Ale rzem sie dawno kórwa nie fpisywau, co nie? Ej no, pshejebane... A to dlatego kórwa fshystko, bo ó nas na wiosce se był Ywan z Delfynem kórwa i jeszcze po nich kórwa przyjszły te dópeczki z BLOG 27 to rześmy hulali z chopakami jak ja pjerdole. I to sie kórwa nazywa Czfarta Żeczpospolita, co nie? Jarosław! Brawo kórwa dla ciebie kórwa. Lech kórwa dla ciebie tesz, no ja pjerdole, bo przeca inaczej być nie morze. Lech! Lech! Kolejorz! I tera tak, co nie? Ze Póshkinem i resztom hopakuf z osiedla hodzimy se ostatnio na legaló na dysko. Pshejebane... Ale to nie fszystko kórwa, o ja cie kórwa pjerdole kórwa. Uwaga kórwa, bendzie chicior... Rześmy se pojehali na ferje w gury kórwa, co nie kórwa? No kórwa, kórwa... I tak se zrobilimy kórwa narty dla mje i Puszkina, dla Góstlika kórwa snołbord rześmy odjebali kórwa, a Ziucio nasz kórwa kohany był se smótny, bo na wusku mu nie pozwolili jeździć kórwa, a my rześmy z niego beke krencili, co nie? No ale kórwa rzeby go rozweselić to rześmy kórwa zajebali takjemó kórwa synkowi tszyletniemó sanki i kórwa SRUUU rześmy kórwa Ziótka wyjebali na stokó z gury do dołó. Cieszył mordę jak kórwa nikt pszettem, co nie? No... Do czasó kórwa, bo jak tak szybko zapjerdalau na tyh tórbo sankah to nie załóważył, rze sie gurka kończy i wypjerdolił z takjej jebanej skarpy w duł. Troszku sie pszestraszyliśmy, bo myśleli my, rze se kórwa nuszke zuamau, ale jak nam Gustlik pszypomniau, rze on i tak ma je kórwa sparalirzowane to rześmy zaczeli z Ziótka beke krencić, bo se nawet nug nie ómi połamać pożondnie tak rzeby bolało kórwa, co nie? I to kórwa na tyle. A na koniec fota z koncertu Ywana i Delfyna: ![]() Ziótek szaleje. Nie ma huja na banana... |
| Tak se kórwa napisali inni: |
| 12.07.2006 :: 11:01 :: 217.153.241.131 izka;) heh cos ty z jeden he?ale ni ma co beka heh (buziaki) |
| 25.02.2006 :: 01:12 :: 83.29.37.171 mietek żul! hardkorowo chyba tam bylo, ne? |
| Ownlog.com :: Wróć |